Upokorzenie
W dzieciństwie zdarzało się że
upokorzyli mnie rówieśnicy ale częściej byli dla mnie przyjaźni . Później
upokarzał mnie mąż -alkoholik,ale wystarczył „skuteczny „ rozwód.
Ale to co zgotował mi ten rząd
i ci urzędnicy ,których mamy teraz ,w ogóle przez myśl by mi nie przeszło. A to
dzieje się i na dodatek ,, podobno w majestacie prawa .
Ale w żadnej ustawie nie
znalazłam przepisów ,które by nakazywały takie traktowanie obywatela.
Bo jak nazwać to ,że do dziś
nie mam przywróconego prawa do zasiłku opiekuńczego z tytułu opieki mad
niepełnosprawną mama.
Bo to co pisało samorządową
kolegium odwoławcze-że wzięłam chorą mamę w 2003 roku pod swoją opiekę ,tylko
po to by w 2010 roku wyłudzić zasiłek.to że jestem niebieskim ptakiem ,bo nie
pracuję -bo jako samotna matka ,otworzyłam na pięć lat działalność gospodarczą
i zamknęłam ją na rok przed tym jak zajęłam się mamą ,by nadal unikać
zatrudnienia.
No ale teraz tłumacza mi ,że
to ,że w maju MOPS kazał mi, na własne żądanie wyrejestrować się z urzędu pracy
,by oni mogli przyjąć mój wniosek o przywrócenie zasiłku zabranego z mocy
ustawy,że jestem osobą poza marginesem ,bo nie miałam nawet ubezpieczenia
zdrowotnego na mnie i na moje 10-cioletnie dziecko,to że wreszcie od lipca
wystarałam się o ubezpieczenie zdrowotne z pomocy rządowej dla „nieudaczników
życiowych” na trzy miesiące ,ale tylko dla mnie. To ,że po wycofaniu mojej
skargi z sądu w czerwcu ,nadal nie mam decyzji o zasiłku. To że pani nie wie o
co pytam ,gdy pytam o decyzje.To ,że nie mam pojęcia jaką decyzje wyda MOPS =to
wszystko .jak twierdzą panie w MOPS –na własne życzenie mam.
Bo po co skarżyłam decyzje o
odebraniu mi zasiłku,po co poszłam do sądu.
Ci co cicho siedzieli już mają
swoje decyzje i swoje pieniądze a ja
nawet praw konstytucyjnych nie mam ,..oczywiście na własne życzenie.
Mogę to tylko tłumaczyć – jako
karę -za dochodzenie swoich praw.
Upokorzenie na maksa.
I wszędzie czekają na koniec
życia mojej mamy,jak sępy.
Strasznie to przykre,jestem
bezsilna na taki rodzaj chamstwa.